Ruchoma koncepcja

Tablica przedstawiająca projekt frontowej fasady budynku SP1 z 1925 roku ustawiona w październiku 2017 roku. Źródło: https://www.facebook.com/umwyszkow/

Od jakiegoś czasu przechodząc ulicą 11 Listopada, można ulec pewnemu nagłemu zastanowieniu. Od dwóch miesięcy przed główną furtką Szkoły Podstawowej nr 1 stoi ciekawa tablica. Przedstawia ona projekt szkoły wykonany w 1925 roku. Nie jest to jednak dokładna wizualizacja istniejącego budynku, bo na pierwszy rzut oka narysowany obiekt wydaje się obcy, bardziej przywodząc na myśl wystawne poniemieckie budynki z terenów tzw. Ziem Odzyskanych.  Żeby rozpoznać w nim naszą starą poczciwą szkołę, trzeba się przyjrzeć nieco dokładniej.

Czytaj dalej Ruchoma koncepcja

Izolowane od otoczenia

Długosiodło na zdjęciu ks. Władysława Turowskiego, druga połowa lat 20. Źródło: http://www.dlugosiodlo.pl

Długosidło, niewielka miejscowość położona na Mazowszu w powiecie wyszkowskim, kryje w swojej okolicy wiele ciekawych miejsc, które mimo swoich walorów historycznych, nie zostały jeszcze dokładnie zbadane. Jako przedstawiciele Wyszkowskiej Atlantydy udaliśmy się 14 sierpnia 2017 r. w okolice Długosiodła, w celu wykonania dokumentacji fotograficznej oraz rozpoznania terenu wcześniej wybranych miejsc.

Czytaj dalej Izolowane od otoczenia

Wyszkowska Wytwórnia Maszyn Rolniczych

Udziałowcy Wytwórni Maszyn Rolniczych w Wyszkowie przed budynkiem produkcyjnym w 1921 roku. Pracownicy w ostatnim rzędzie stoją na rampie kolejowej. Źródło: Mechanik: ilustrowany miesięcznik techniczny, z. 4, 1921 r.

Ostatnie miesiące, a nawet lata przed wybuchem I wojny światowej były okresem dość burzliwym w polityce międzynarodowej w Europie, ale i poza nią. Załamanie się sojuszy najważniejszych państw, wyścig zbrojeń, powszechna mobilizacja wojskowa, a co najważniejsze bunt klas robotniczych to tylko nieliczne z przyczyn wybuchu światowej wojny.

Czytaj dalej Wyszkowska Wytwórnia Maszyn Rolniczych

Okno na obce miasto – część 3

Zofia Marciniak w otoczeniu uczennic przed budynkiem bursy – ok. 1956 r. Zdjęcie ze zbiorów rodziny Marciniaków.

Zaprzestanie opowieści o historii willi Fusieckich na roku 1944, czyli zakończenie jej etapem okupacyjnym, byłoby analizą rażąco pobieżną i niepełną, bo pomijającą cały długi okres, w którym budynek pełnił dla materialnie zrujnowanego wojną miasta bardzo ważną funkcję społeczną.

Czytaj dalej Okno na obce miasto – część 3

Choć mija czas… – część 2

Willa Fusieckich – lata 90.

Początek tej historii jest jednocześnie końcem jednego z akapitów mojego artykułu pt. „Pozostał piękny widok”. Ta cześć tekstu poświęcona losowi willi Fusieckich informowała o rozbiórce budowli o unikalnym znaczeniu historycznym dla miasta. Rzeczywistość okazuje się jednak na tyle barwna i ciekawa, że nakazuje mi pogłębienie tego wątku.

Czytaj dalej Choć mija czas… – część 2

Pozostał piękny widok – część 1

Skwer Jana Pawła II – 2012 r.

Gdyby dane było mi zasmakować małej podróży w czasie, cofając się gdzieś do roku 1949 czy 1950, usiąść wygodnie na plaży nieopodal Latoszka i utkwić skupione spojrzenie na panoramie naszego miasta, najprawdopodobniej, pomimo ogromnego powojennego smutku, promieniałbym jednocześnie wielkim entuzjazmem. Oto zupełnie niespodziewanie nadarzyła się szansa zbudowania tego miasta od nowa, już z pełną świadomością przestrzeni, miłością atmosfery, dbałością o detal, niepozostawiona przypadkowi i niechlujnemu pośpiechowi. Szansa, którą, jak się okazuje z perspektywy sześćdziesięciu lat, trzy pokolenia wyszkowian skutecznie zmarnowało.

Czytaj dalej Pozostał piękny widok – część 1